Historia tramwaju nr. 1.

Historia tramwaju nr. 1.

Dlaczego akurat ten tramwaj? Kiedy zobaczyłam zdjęcie przedwojennej ulicy Floriańskiej wykonane przez mojego dziadka ( zdjęcie jeszcze na szklanej kliszy 🙂 pierwsze co można na nim zauważyć to tramwaj numer “1” . Trasa wąskotorowej “jedynki” biegła od mostu Podgórskiego, ul. Mostową , Krakowską , Grodzką, przez Rynek, dalej ul. Floriańską do dworca kolejowego i była najstarszą linią tramwajową w Krakowie.

Historię krakowskich tramwajów zapoczątkowało w 1875 roku uruchomienie linii konnego omnibusu przewożącego krakowian na 3 kilometrowej trasie od nieistniejącego dziś mostu podgórskiego do Dworca kolejowego. Omnibus kursował od 6 rano do 9 wieczorem a cena biletu zależna była od pory dnia – drożej za przejazd trzeba było zapłacić wieczorem.

Kilka lat później władze miasta zdecydowały o budowie tramwaju konnego czyli wagoniki jeździły już po szynach. W roku 1881wydano belgijskiej firmie zgodę na budowę ” konnej kolei żelaznej zwanej tramwajem” oraz na prawo eksploatacji tramwaju konnego przez kolejne 45 lat.

Tramwaj nr. 1 na ul. Floriańskiej.

Pierwsza linia jednotorowa na trasie od Dworca Kolejowego , przez ul. Floriańską, Rynek, ul. Grodzką, Stradom, Dietla, do starego mostu Podgórskiego, z 4 mijankami, 11 przystankami – została otwarta już rok później. Przejazd na tej trasie trwał 18 minut a tramwaj początkowo kursował co 14 a później nawet co 7 minut. Na ul. Stradom i w okolicach kościoła św. Idziego, gdzie trasa biegła lekko pod górę, zaprzęgano do wagoników 2 konia.

Kiedy pod koniec XIX wieku powstaje 2-ga linia łącząca Rynek z Parkiem Krakowskim, Kraków dysponuje wówczas 32 wagonikami, z czego połowę stanowiły wagoniki letnie i drugie tyle – zimowe, podzielone na I i II klasę. Wagoniki I klasy wyróżniały się czerwonymi, pluszowymi kanapami oraz lnianymi zasłonkami w oknach natomiast ławki w II klasie były już twarde a zasłony bardziej siermiężne. Ceny biletów wynosiły 8 i 6 centów w zależności od klasy a dzieci poniżej 130 cm wzrostu płaciły połowę ceny.

W 1901 roku wyjechały na ulice Krakowa pierwsze wagony tramwaju elektrycznego – wyprodukowane w fabryce w Sanoku, podzielone były na klasę I (8 miejsc) i II ( 16 miejsc). W kolejnych latach otwierano nowe linie ale prawie wszystkie przebiegały przez Rynek Główny stąd u wylotu ul. Siennej ustawiono poczekalnie dla pasażerów.

Tramwaj elektryczny cieszył się popularnością wśród mieszkańców jednak był to tramwaj wąskotorowy ( rozstaw torów – 900 mm) i jego wagoniki nie mogły często pomieścić wszystkich chętnych do przejazdu. Jeszcze przed I wojną światową wybudowano 2 linie normalnotorowe ( szer. 1435 mm) , W 1917 tramwaj dotarł do Podgórza a 10 lat później powstała pętla na Salwatorze , tory na ul. Pomorskiej, Kazimierza Wielkiego. Do lat 20-tych XX wieku ruch tramwajów był lewostronny. W sierpniu 1939 roku po krakowskich ulicach jeździło 111 niebieskich tramwajów.

Widok na Bramę Floriańską.

Wracając do “jedynki” ze zdjęcia – ok. roku 1900, kiedy wprowadzono tramwaj elektryczny, okazało się, że wagonik nie mieści się pod bramą Floriańską. Wówczas postanowiono bramę rozebrać i w jej miejscu postawić głaz informujący : “Tędy jechał król Jan Sobieski po wiedeńską wiktorię”. Ostatecznie zdecydowano o niewielkim (25 cm) obniżeniu terenu w przejeździe pod bramą , w ten sposób ratując tą pozostałość murów obronnych Krakowa. Mimo obniżenia terenu tramwaj przejeżdżając pod bramą musiał mieć składany pantograf, zresztą do dziś jak się dokładnie przyjrzymy zobaczymy na sklepieniu przejścia ślady mocowania trakcji elektrycznej.

“Jedynka” kursowała do 1952 roku, w ostatnim okresie na mocno okrojonej trasie – od dworca do kościoła Mariackiego. 13 lutego 1953 roku miał miejsce ostatni kurs tramwaju wąskotorowego w Krakowie.