Kazimierz – dzisiaj jedna z krakowskich dzielnic ale jeszcze 230 lat temu był odrębnym miastem, miastem założonym przez króla Kazimierza Wielkiego w 1335 roku. Kazimierz można podzielić na dwie części – Oppidum Judaeorum czyli część zamieszkałą dawniej przez społeczność żydowską i część chrześcijańską z kościołami Bożego Ciała, śś. Katarzyny i Małgorzaty oraz bazyliką na Skałce pod wezwaniem św. Michała Archanioła i św. Stanisława.

Społeczność żydowska mieszkała pierwotnie w Krakowie w okolicach dzisiejszej ul. św. Anny, która zresztą nosiła wówczas nazwę Judengasse. Później Żydzi przenieśli się w rejon Placu Szczepańskiego gdzie przebywali do końca XV wieku. Wówczas, po pożarze w tej okolicy musieli, opuścić Kraków i przenieśli się w rejon już wtedy zamieszkany przez społeczność żydowską czyli okolice ul. Szerokiej. Ta ulica przez setki lat była sercem żydowskiego Kazimierza. Tu znajduje się Stara Synagoga, najstarszy dom modlitwy na Kazimierzu, przekształcona na muzeum a w niej opowieść o zwyczajach żydowskich – o ubiorach, dlaczego żydzi noszą jarmułki, jak wyglądają święta żydowskie, co można jeść a co jest zabronione, jak wygląda żydowski ślub a jak pogrzeb. W tych opowieściach poznacie Państwo odpowiedzi na pytania np. dlaczego w czasie Szabasu nie można odkręcać butelki z wodą mineralną, czy można jeździć samochodem, kto to był szabes goj, dlaczego jedne świeczniki są siedmioramienne a inne dziewięcioramienne, dlaczego Żydzi nie noszą krawatów?

Spacer ul. Szeroką to też niezwykła historia “cesarzowej piękna” czyli mieszkającej tu w młodości Helenie Rubinstein, opowieść o żydowskiej łaźni czy legendy tłumaczące istnienie skweru porośniętego wysokimi drzewami. Legendy żydowskiego Kazimierza są równie piękne jak ich krakowskie odpowiedniki – w magiczny sposób opowiadają o życiu rabina Remuh, a wizyta w synagodze w której się modlił i na przyległym do niej cmentarzu przenosi nas w świat, który już nie istnieje.
Przechodząc krętymi uliczkami Kazimierza, zakamarkami podwórek, przez Plac Nowy – tutaj konieczne należy spróbować słynnych zapiekanek oraz potargować się o cenę sprzedawanych staroci.

Na Kazimierzu chrześcijańskim podziw wzbudza kościół pod wezwaniem Bożego Ciała, główna fara kazimierska, w zewnątrz gotycki w środku zachwyca barokową snycerką, rozświetlającą złotymi barwami całe wnętrze. Tu też znajdują się największe organy w Krakowie (5950 piszczałek) oraz jedna z trzech w Krakowi ambona w kształcie łodzi, unoszonej na falach. Kazimierz to też Plac Wolnica czyli dawny Rynek miejski, na którym kiedyś stały kramy podobnie jak na Rynku w Krakowie. Kościół św. Katarzyny i Małgorzata oraz bazylika na Skałce z Kryptą Zasłużonych to również obowiązkowe punkty zwiedzania Kazimierza.

